Prezenty weselne dla gości

Prezenty weselne dla gości

Na rodzinnych czy koleżeńskich spotkaniach, na grillach, spacerach a także między herbatą a kawą z ciastem …. po prostu bardzo często… jestem pytana o zdanie w sprawie organizacji ślubu. I nie chodzi tu o to, że jestem fotografem ślubnym, ale raczej o to, że jestem kobietą, którą ten temat po prostu „kręci”. Zdarzają się jednak takie sytuacje, takie pytania na które nie wiem co odpowiedzieć.

Koleżanka Marta ma jeszcze rok do ślubu. Jedni powiedzą, że dużo a inni że mało, a ja powiem..to zależy na co jest ten czas, co konkretnie. Tak więc koleżanka była ostatnio na kilku komuniach oraz została zaproszona na urodziny do koleżanki. Na każdej z tych uroczystości obok winietki/talerzyka na gości czekał drobny upominek ( gipsowy aniołek, magnes na lodówkę). Podkreślam NA KAŻDEJ uroczystości. Przypadek? Moda? Powinność? Marta wraz z narzeczonym zaczęła się zastanawiać, że może coś im umknęło, może powinni w budżecie ślubnym uwzględnić także podziękowanie dla gości i z tymi rozterkami zwrócili się do mnie.

A ja nie wiedziałam co odpowiedzieć!

Na szczęście pomógł Instagram. Poprosiłam obserwujących by odpowiedzieli na pytanie co robią z tymi prezentami, które dostają jako goście na wesele. Bardzo dziękuję, za wszystkie odpowiedzi, szczególnie, że wywiązała się rozmowa a nawet doszliśmy do wspólnego zdania.

Jeśli chcecie przeczytać całą rozmowę zapraszam TUTAJ

A dla tych co nie mają czasu – oto konkretne propozycje:

– miód w małych słoiczkach (szczególnie jeśli Para Młoda jest jakoś z tym miodem związana)

– alkohol w małych buteleczkach

– herbata liściasta/kawa

– otwieracz

– chińskie ciasteczka z wróżbą

– ciastka dekorowane lukrem (takie piękne robi moja koleżanka z Krakowa )

– cukierki (w opakowaniu z Waszymi imionami i datą ślubu)

– magnesy na lodówkę

– migdały w czekoladzie/lukrze

Co na ten temat sądzi jedna z Was?

Paulina: Uważam, że jest to zbędne 🙂 urządzone wesele, jedzenie, alkohol (który z reszta przeważnie na nalepce ma wierszyk dla gości) – są wystarczającym podziękowaniem dla gości – tak myślę 😉 to Państwo Młodzi są w tym dniu obdarowywani przez bliskich, nie gość powinien być w centrum uwagi, ale Para Młoda 😉 z reszta jak ktoś wyżej napisał – mi również gipsowy aniołek nie jest potrzebny i leży gdzieś na dnie kartonu w piwnicy z innymi podobnymi sobie 😀 taka moda, na pewno miły gest, ale myślę ze niewielu gości przywiązuje do tego wagę. I zgadzam się ze słowami, że jeśli jest to przymus to ZDECYDOWANIE ŹLE ZAINWESTOWANE PIENIĄDZE 😉

A oto MOI FAWORYCI:

CIASTECZKA Z WRÓŻBĄ Można zrobić samemu lub zamówić, ale UWAGA, zamówiłabym kilka na próbę bo smak/kruchość mogą być różne i ważne są te życzenia/motta, które goście dostaną. Przeglądałam kilka stron, znalazłam nawet takie, które oferują wróżby w kilku językach. Powiem jednak szczerze, że oferowane przez nich wróżby kompletnie do mnie nie przemówiły. ( cena ok. 1,50)

MIÓD + NALEWKA Jeśli tylko jest to smaczne, dobrej jakości i pasuje do całości wesela to jestem na TAK.  A jeśli jest to produkt naturalny, zrobiony przez kogoś z rodziny to jest to ogromny plus. ( cena ok. 6-7 zł za miód i ok. 10 zł za nalewkę)

NASIONA Dostaliśmy kiedyś nasiona niezapominajki. Piękny, symboliczny prezent i szczerze powiem – mój ulubiony. Prawda jest jednak taka, że choć minęło sporo czasu od tego ślubu – nadal nie wysialiśmy tych niezapominajek. Na szczęście jest to prezent trwały i tani, nic nie stoi na przeszkodzie by za jakiś czas wysiać kwiatki. ( cena ok. 1zł)

I najważniejsze – gipsowym aniołkom mówimy stanowcze NIE.

Największy problem z prezentem dla gości jest taki, że powinien on być dla wszystkich identyczny, lub ( jak w przypadku miodu i nalewki) powinien być on identyczny dla danej płci. Co jednak w przypadku młodzieży. Czy 18-latek także powinien mieć przy talerzu nalewkę? A co jeśli w rodzinie jest osoba z problemami z alkoholem. I pytanie kolejne, czy ten prezent będzie trafiony dla wszystkich, czy jest sens inwestować 500-700 zł w prezenty, które trafią do kosza. Oczywiście ostateczna cena zależy od wybranego prezentu oraz ilości gości. Może się przecież okazać, że to wydatek ok. 200 zł , i przy kwocie, którą wydaje się na organizację wesela – może to być kwota mała.. jednak za 200 zł można kupić coś ciekawszego, lub dołożyć do czegoś cenniejszego, niż prezenty, które mogą trafić do kosza.

Na naszym ślubie na początku miały być prezenty, ale utknęłam z tym projektem z braku pomysłu. Cały czas nie mogłam się zdecydować na jakiś konkretny prezent, nic nie wywołało we mnie „efektu WOW”. Ostatecznie prezentów nie było. Teraz, 4 lata po ślubie, na spokojnie, bez emocji zdecydowałabym się na ciasteczka z wróżbą lub nasiona niezapominajek..lub jakiejś innej roślinki.

A jakie są wasze typy? Co ( jako goście) chętnie wzięlibyście ze sobą na pamiątkę? Co (jako para młoda) kupiliście na wasze wesele dla gości?

Podzielcie się proszę swoimi przemyśleniami i pomóżcie nie tylko Marcie, ale także innym młodym parom, które stoją przed ślubnymi dylematami.