S.O.S. ślubny zestaw ratunkowy

Z weselnym koszyczkiem ratunkowym ( stawianym w toalecie, w widocznym i dostępnym dla każdego miejscu) spotkaliśmy się tylko na jednym weselu ( choć wiemy, że takimi „koszyczkami” bywają obładowane świadkowie.

Pomysł uważam za świetny. Skoro zapraszamy gości na nasz ślub, dbamy o menu, dobrą zabawę czy nocleg to wypadałoby zadbać także o swoich gości w sytuacji awaryjnej. Koszty są niewielkie a i tak niezużyte przedmioty przydadzą nam się w życiu codziennym.

Ze swojego doświadczenia wiemy, ze agrafka i duża ilość igły z nitką to podstawa!

Proponujemy:

W wersji „na bogato” można pokusić się o koszyczek damski i męski.

Męski koszyczek:

– antyperspirant

– tabletki: na kaca/ból głowy/problemy żołądkowe

– wykałaczki/ nić dentystyczna

– prezerwatywy

– odświeżające gumy do żucia, miętówki

Koszyczek damski:

– plastry na otarcia ( dużo!)

– Woda utleniona ( jest w formie wilgotnej chusteczki)

– antyperspirant ( w sprayu)

– tabletki: ból głowy/problemy żołądkowe/wzdęcia

– wykałaczki/ nić dentystyczna

– odświeżające gumy do żucia, miętówki, tic-tacki

– kobiece artykuły higieniczne ( podpaski/tampony/wkładki)

– mały zestaw do szycia ( agrafki, igły, nożyczki, różne kolory nici)

– odplamiacz (w sztyfcie)

– chusteczki matujące, nawilżające/odświeżające

– lakier bezbarwny, papierowe pilniczki do paznokci
– cieliste rajstopy w kilku standardowych rozmiarach
– lakier, wsuwki do włosów, gumki

– czyściki do butów

+ apteczka pierwszej pomocy