ślub humanistyczny – co to jest?

Stoisz przed wyborem czy wziąć ślub kościelny czy cywilny? Nie możesz/nie chcesz wziąć ślubu kościelnego a ślub cywilny jest dla ciebie zbyt formalny? Słyszałaś o ślubie humanistycznym?

Czy wiesz, że pierwszy ślub humanistyczny odbył się ponad 10 lat temu?! A jednak nadal jest on mało znany i niewiele Par decyduje się na taki ślub. Z pewnością dlatego, że jest to ślub który, choć ma wiele plusów, ma także jeden zasadniczy minus.

Dla kogo jest taki ślub:
– nie chcesz/nie możesz wziąć ślubu kościelnego
– nie chcesz/ nie możesz wziąć ślubu cywilnego

 

Ślub humanistyczny cechuje się osobistym charakterem. Nie ogranicza Was tradycja ani formalne wymogi. Można wyjść poza schemat i stworzyć coś niepowtarzalnego. Można opowiedzieć Waszą historię, podkreślić osobiste poglądy. Poszukajcie filmików na Youtube by się zainspirować!

Zalety ślubu humanistycznego:

+ Ślub humanistyczny może się odbyć gdziekolwiek chcecie (nie musi spełniać żadnych warunków, tak jak podczas ślubu cywilnego w plenerze ( SPRAWDŹ WARUNKI ŚLUBU CYWILNEGO)
+ sami wybieracie kto udziela Wam ślubu ( może być to przyjaciel, członek rodziny lub wynajęty mówca)
+ możesz stworzyć własne przemówienie / przysięgę ślubną
+ decydujesz o wszystkim sam: oprawa muzyczna, kształt ceremonii, dekoracje, czas trwania


Wady
 ślubu humanistycznego:

– Ślub humanistyczny nie ma mocy prawnej

 

Pamiętajcie, że ślub kościelny także nie ma mocy prawnej, natomiast od ponad 20 lat w Polsce można wziąć ślub konkordatowy, czyli można połączyć ślub cywilny z kościelnym . Jeszcze nie tak dawno ( np. nasi rodzice) najpierw brali ślub cywilny (formalny) a następnie ślub kościelny i właśnie on był bardziej doceniany, przeżywany, świętowany. Czy tak samo stanie się ze ślubem humanistycznym?

Osobiście uważam, że połączenie ślubu cywilnego z humanistycznym to wyjście idealne dla osób które nie mogą/nie chcą wziąć ślubu konkordatowego oraz dla tych, których nie satysfakcjonuje formalny charakter ślubu cywilnego.

Dla tych, którzy nie mogą wziąć ani ślubu konkordatowego ani cywilnego pozostaje właśnie ślub humanistyczny. Nie jest on ani lepszy (bo osobisty) ani gorszy (bo nieformalny) ale z pewnością kontrowersyjny – szczególnie dla starszego pokolenia. Mogą oni poczuć się oszukani faktem, że ślub się odbył… ale jakby go jednak nie było, skoro w świetle prawa para młoda nadal pozostają osobami obcymi względem siebie.

Czy związek nieformalny jest gorszy? Czy „potrzebujemy papierka” aby być ze sobą?
I pytanie najważniejsze : Czy muszę odmawiać sobie przyjemności wzięcia ślubu?

Cieszę się, że jest ślub, który wypełnia lukę, który pozwala wyrazić sobie, który po prostu kibicuje miłości ze wszelkimi jej odcieniami.